Druga część gdybania na temat młodych ekip zdolnych do podbicia ligi już niedługo.
W poprzednim wpisie na warsztat wziąłem Młode Wilki z Minnesoty. Dziś przenoszę swoje talenty na Florydę, by w cieplejszych warunkach opisać co się dzieje w obozie Magików ze słonecznego Orlando.
Mają potencjał, jednak kilku elementów do układanki jeszcze brakuje.
Jakich? Zapraszam do dalszej lektury...

